Marketing? Tak, ale z głową

Można odnieść wrażenie, że wszyscy ochoczo rzucili się na działania marketingowe. Nie ma się co temu dziwić. W końcu konkurencja rośnie, wymagania klientów także. W tym owczym pędzie nie można jednak zgubić najważniejszych spraw. Bo dziś promocja firmy w internecie i w realu to czasem za mało. Za każdym wylansowanym produktem, usługą kryje się pomysł i ciężka praca – a czasem też porażki.

Praktycznie wszyscy chcieliby aby ich marki miały rozpoznawalność na poziomie Coca Coli czy Audi, Applea czy chociażby Adidasa. Udaje się tylko nielicznym. Warto jednak zauważyć – globalna świadomość marki nie zawsze jest potrzebna – firma aby działać powinna po prostu mieć swoją grupę docelową. Metoda małych kroczków jest lepsza niż bujanie w obłokach, które potem przyniesie rozczarowanie.

marketing-internetowySprawą podstawową jest zdefiniowanie marketingowej strategii firmy. To nie jest zadanie, które można wykonać w trakcie przerwy śniadaniowej. Wręcz przeciwnie, trzeba poświęcić jej należytą ilość czasu. Dobra strategia – z pewnymi korektami może służyć nam przez lata. Zła położy każdy biznes. W strategii ustala się na przykład ile budżetu chcemy – czy możemy – przeznaczyć na działania – a promocja firmy w internecie, czy poz nim oznacza przecież konkretne wydatki. W mity o tanim marketingu nie można całkowicie wierzyć. Wszystko kosztuje, pytanie tylko w co najbardziej opłaca się inwestować a co w danym momencie odpuścić. To istotna sprawa – w końcu idzie o pieniądze. Zwykle jest tak, że to pomysły na promocję tnie się do budżetu a nie na odwrót. Stawia to przed marketerami spore wyzwania.

strategia-marketingowaTwoja firma musi określić swoją grupę docelową. Nie ma produktów dla wszystkich. Nawet za przeproszeniem papier toaletowy ma swój określony target. Niektórzy producenci celują w klienta, który chce kupić taki papier jak najtaniej, inne kierują ofertę do kogoś kto chce aby papier był wyjątkowy, kolorowy, miękki i tak dalej. Inaczej przecież reklamuje się męskie garnitury a inaczej krem dla nastolatek. Komunikacja baru szybkiej obsługi oparta jest na innych przesłankach niż komunikacja eleganckiej restauracji. Target produktu będzie też determinował kanały promocyjne i reklamowe. Młodych konsumentów znajdziemy zapewne w mediach społecznościowych na FB, Twitterze czy np. Pintereście. Ze starszymi łatwiej będzie pewnie spotkać się na łamach gazety czy na falach radia.

Szalenie istotne jest także wdrożenie rozwiązań w życie. Zrobione prawidłowo wróży sukces. Błędów trudno uniknąć, ale trzeba próbować. Jeśli sami mamy wątpliwości co do kształtu aktywności marketingowych, zapytajmy o poradę specjalistów w tym obszarze.

You may also like...